Kanał RSS Konto Facebook Portfolio fotograficzne: Leonard

Moje ostatnie wpisy

  • Chcę grać z wami  ::  
 
       To znów amatorska Orkiestra Dęta "Pruszkowianka"<br />. Tym razem na gościnnym występ

    2 dni temu

  • Palma w betonowej dżungli  ::  
 
       Tym razem znów reportaż na dwa zdjęcia. Są wystarczająco wymowne.

       Ta sztuczna pal
    1

    4 dni temu

  • Wam się podoba ?  ::  
         

       Odnoszę wrażenie, że Narodowego się nie krytykuje bo "nie wypada". Wyb
    1

    4 dni temu

  • Będzie holowanie  ::  
 
       Miał facet pecha. Postawił brykę pod samym znakiem absolutnego zakazu. Na dodatek w dniu
    1

    5 dni temu

  • Żywicielka  ::  
 
       To zdjęcie zrobiłem jadąc tzw drogą serwisową wzdłuż autostrady A2. Czy to, co się urodzi

    5 dni temu

  • to ja też coś w cz-b...  ::  
 
       Pewnie też znasz to miejsce. Lokalizacja sugeruje, że jest to jedna z najdroższych działe

    6 dni temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Wielkie, silne zwierzęta umierają w samotności i milczeniu [Marek Hłasko]

Aparat: NIKON - EXIF
Model: COOLPIX P7000
Przysłona: f/3.5
Ogniskowa: 11.8mm
Naświetlanie: 1/30s
ISO: 100

Wyślij na komórkę

Kategoria: inne  

 


       Marek Hłasko... Dlaczego akurat dziś ? Bo właśnie obejrzałem o nim znakomity materiał na TVP Historia. Wspominali go przyjaciele i współpracownicy. Było "Poprostu", były też czasy z Maisons-Laffitte u Giedroycia. Była mowa o jego zagubieniu w emigracyjnym kotle i miotaniu się pomiędzy Berlinem, Paryżem i Izraelem. I o tej tęskonocie za Polską. Tęsknocie niewyobrażalnej.


       Przypomniałem sobie, że w tych zamierzchłych czasach, kiedy dobrą literaturę można było kupić jedynie dzięki znajomościom, ja przecież takowe (całkiem niezłe) posiadałem. A jeśli tak, to muszę gdzieś tam w księgozbiorze mieć i Hłaskę. A jakże, stoi sobie w drugim szeregu wśród tych książek, którym in illo tempore nie mogłem poświęcić tyle czasu, na ile zasługują.


       Nietuzinkowy człowiek, tragiczny życiorys i cenna literacka spuścizna. Nie mieścił się w żadnych ramach ani schematach. Przyjaciele w swych wspomnieniach rozbrajająco szczerze stawiają cezurę oddzielającą Hłaskę o wrażlwej osobowości od skandalizującego pozera. To była maska. Emigracyjny "mond" oczekiwał senasacji i skandalu, więc to otrzymywał.


       Marek Hłasko, zapytany o powody swojego alkoholizmu miał odpowiedzieć : "To moja odpowiedź na stworzenie świata".


       Chyba mam co poczytać przez co najmniej kilka dni.








Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

awr
3 miesiące temu

Jeden z moich ulubionych autorow...

awr: Jeden z moich ulubionych autorow...

Gość: czytelnik
3 miesiące temu

a na grobie warszawskich powązkach często lęzy pusta flaszka i niedopalone papierosy

Gość: a na grobie warszawskich powązkach często lęzy pusta flaszka i niedopalone papierosy

leo48
3 miesiące temu

To się też jakoś wpisuje w pewne klimaty. I przyznam, że nie czuję się tym specjalnie zgorszony. Jeden z przyjaciół w tym filmie mówi : "Cały czas dla mnie Marek żyje, jest tu."

leo48: To się też jakoś wpisuje w pewne klimaty. I przyznam, że nie czuję się tym specjalnie zgorszony. Jeden z przyjaciół w tym filmie mówi : "Cały czas dla mnie Marek żyje, jest tu."

eastwood
3 miesiące temu

Szacun.

eastwood: Szacun.

leo48
3 miesiące temu

Przy okazji moja biblioteczka ujawniła mi dawno zapomniane perełki.

leo48: Przy okazji moja biblioteczka ujawniła mi dawno zapomniane perełki.

+1

vvhisper
3 miesiące temu

podobno "] "na trzeźwo nie do przyjęcia".. coś w tym chyba jest..

"[...] wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat. A potem przychodzi życie twarde, bezlitosne, obedrze człowieka do naga z tych złudzeń – i wtedy już nic nie zostaje z tych dwudziestu lat i z tej wiosny, i z tej miłości... Z początku człowiek cierpi, szuka jeszcze swoich złudzeń, potem przestaje cierpieć, tyje, sam sobie pluje w mordę, śmieje się z tego, co było w nim kiedyś najlepsze." -
Hłasko Marek

co do kadru jako kadru.. poczułam spokój.. uwielbiam biblioteczną ciszę..
:)

vvhisper: podobno "] "na trzeźwo nie do przyjęcia".. coś w tym chyba jest..

"[...] wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat. A potem przychodzi życie twarde, bezlitosne, obedrze człowieka do naga z tych złudzeń – i wtedy już nic nie zostaje z tych dwudziestu lat i z tej wiosny, i z tej miłości... Z początku człowiek cierpi, szuka jeszcze swoich złudzeń, potem przestaje cierpieć, tyje, sam sobie pluje w mordę, śmieje się z tego, co było w nim kiedyś najlepsze." -
Hłasko Marek

co do kadru jako kadru.. poczułam spokój.. uwielbiam biblioteczną ciszę..
:)

+1

leo48
3 miesiące temu

A niektórzy kwestionują literacką wartość jego twórczości :


"- Oni teraz już nie będą się kochać - powiedział pan Gienek. - Ja sam wiem, że jakby mnie coś takiego spotkało, tobym już potem nie kochał dziewczyny.

Zmarkotniał nagle: znów ssała go pustka. Wyszli z ogródków i znów szli ulicą.

- Nie - powiedział Heniek. - Oni już teraz nie będą się kochać. Mnie też spotkało kiedyś coś takiego. I nie kochałem już potem tej dziewczyny.

- Każdego z nas spotkało kiedyś coś takiego - powiedział Maliszewski. - Ale po co ty mu dałeś w japę?

- On mnie pierwszy uderzył - rzekł Heniek. - Zajdziemy na to piwo?"

leo48: A niektórzy kwestionują literacką wartość jego twórczości :


"- Oni teraz już nie będą się kochać - powiedział pan Gienek. - Ja sam wiem, że jakby mnie coś takiego spotkało, tobym już potem nie kochał dziewczyny.

Zmarkotniał nagle: znów ssała go pustka. Wyszli z ogródków i znów szli ulicą.

- Nie - powiedział Heniek. - Oni już teraz nie będą się kochać. Mnie też spotkało kiedyś coś takiego. I nie kochałem już potem tej dziewczyny.

- Każdego z nas spotkało kiedyś coś takiego - powiedział Maliszewski. - Ale po co ty mu dałeś w japę?

- On mnie pierwszy uderzył - rzekł Heniek. - Zajdziemy na to piwo?"

babunia
3 miesiące temu

Piękne wspomnienie człowieka z wrażliwą duszą artysty a życie też go nie rozpieszczało.
Gratuluję zbioru :)

babunia: Piękne wspomnienie człowieka z wrażliwą duszą artysty a życie też go nie rozpieszczało.
Gratuluję zbioru :)

mikrus20o
3 miesiące temu

bardzo interesujące.Miłego dnia

mikrus20o: bardzo interesujące.Miłego dnia

uwaszkiewicz
3 miesiące temu

z półeczki też wybieram Hłaskę :)

uwaszkiewicz: z półeczki też wybieram Hłaskę :)

leo48
3 miesiące temu

Słuszny wybór, ale to nie jest moja jedyna półeczka :)

leo48: Słuszny wybór, ale to nie jest moja jedyna półeczka :)

monia14
3 miesiące temu

warto wracać do taki "perełek".... u mnie też, a w zasadzie u rodziców półki się uginają.... chodzę tam jak do biblioteki... kiedyś jak dostawałam wypłatę połowę zostawiałam w księgarni.... teraz??? trudno by było.... teraz wracam tak jak Ty Leosiu do ulubionych utworów...
buziak na dobry dzień;-)

monia14: warto wracać do taki "perełek".... u mnie też, a w zasadzie u rodziców półki się uginają.... chodzę tam jak do biblioteki... kiedyś jak dostawałam wypłatę połowę zostawiałam w księgarni.... teraz??? trudno by było.... teraz wracam tak jak Ty Leosiu do ulubionych utworów...
buziak na dobry dzień;-)

polko85
3 miesiące temu

..i zbiegawszy po schodach zapaliła świece..och Scarlett:)

polko85: ..i zbiegawszy po schodach zapaliła świece..och Scarlett:)

leo48
3 miesiące temu

Nie takie rzeczy kryją się w przepastnych czeluściach mojej biblioteczki :)

leo48: Nie takie rzeczy kryją się w przepastnych czeluściach mojej biblioteczki :)

Reklama
3 miesiące temu

ukryj reklamy

polko85
3 miesiące temu

..rękopisy znalezione w....:)jak szkatułki:)

polko85: ..rękopisy znalezione w....:)jak szkatułki:)

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

Wielkie, silne zwierzęta umierają w samotności i milczeniu [Marek Hłasko]  ::  

       Marek Hłasko... Dlaczego akurat dziś ? Bo właśnie obejrzałem o nim znakomity materia

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

:)))))))))))))

White Comisole wg Pino

Na bogato czyli Lincoln za Trampiego :)

pięknego dzionka wszystkim życzę

Pozostałe (23)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili


Najnowsza dedykacja

WSZYTSKIEGO NAJJJJJJJJJJJJJLEPSZEGO

Pozostałe

Ulubione linki